anitka6 blog

o mnie..

Jak to się stało że ten rok 2016 miną w tak ogromnie szybkim tempie? Rok 2016 był dotychczas najlepszym rokiem w moim życiu :) ! Wiele dobrego się wydarzyło. Mnóstwo wyjazdów, wypadów, imprez , wielu nowych poznanych ludzi, wiele szczęscia, wiele spokoju ;) a to wszystko dzięki temu że w koncu uwolniłam się od kogoś kto ograniczał wiecznie mnie i moje życie i sprawiał że byłam nieszczęśliwa. Tak wiec dzieki temu stałam sie innym człowiekiem. Byłam z dziewczynami nad morzem we wakacje ! było super jak zwykle :D mam nadzieje ze w tym roku uda mi sie pojechać za granice i na sunrise :D zobaczymy jak to bedzie to się okaże :) . Stary rok wiele razy mnie zaskoczył pozytywnie :) ok października zaczęłam sie spotykać z jedną z Pań :D hehe a mianowicie spotykam sie z Moniką z wrocka. To bardzo miła i spokojna dziewczna :) dobrze mi przy niej tak wiec póki co jesteśmy razem od sylwestra i zobaczymy jak to daje sie wszystko potoczy :). Nadal chodze na siłownie i walczę o lepsze ciało i jestem na dobrej drodze do tego wszystkiego. Tak wiele bym chciała napisać tu.. tyle dobrego w starym roku sie wydarzyło że ciężko mi nawet te wszystkie chwile spamiętać :D . Chciałabym sobie życzyć na ten nowy rok jeszcze raz tyle szczęścia i dobrych chwil tak jak było 2016 . Dla  siebie , dla znajomych i rodziny a szczególnie zdrowia.. Moja babcia jest bardzo chora i boje się o nią .. nie chce by kiedykolwiek przyszedł ten dzień .. moja kochana babcia ;( mam nadzieje że wszystko skończy sie dobrze .

No tego jeszcze chyba nie było :o ! Nie pisałam i nie wbijałam tu PÓŁ ROKU :o szok! Aż tyle sie działo że bym tu musiała pisać trzy dni! Nabazgram coś na krótko !:) Zacznijmy od początku. A więc znalazłam z kalą mieszkanie wprowadziłyśmy się jakoś w połowie stycznia :D mieszkamy na serbinowskiej w małym mieszkanku 30 kilka metrów ! pokój niestety przejściowy ale da sie żyć :). Z Kalą mieszka się nawet ok. Czasami wkurza mnie jej bałaganiarstwo ale w zamian mam święty spokój od pusi która róbiła znacznie większy syf tak wiec nie jest źle:). Właśnie w tym miesiącu bedziemy przedłużać umowę i zobaczymy ile dalej pomieszkamy. W lutym byłam w Anglii pojechałam za miłością ;) wszystko było elegancko strasznie się wkręciłam w to wszystko ;) miałam rzucić wszystko i lecieć na stałe do Anglii ok października ;) .  Jednak kiedy wróciłam do Pl z Anglii wszystko zaczęło sie sypić .. a dokładnie miedzy nami były stale jakies akcje i nieporozumienia .. stale andzia wmyslała jakieś krzywe wiec chęć wyjazdu spadła do zera a ja nie wiedziałam jak to dalej wszystko się potoczy .. aż do pewnego dnia kiedy to wpadłam na pomysł że sprawdzę Andżelę na querze czy nie piszę z innymi laskami ;) no i stało się .. okazało się że ta najbardziej wierna za którą sie uważała Angela leci ładnie w chuja ;) pisała sobie z laskami i kto wie co sie jeszcze wydarzyło.. Rozdział jest już zamknięty pół roku związku na odległość okazał się klapą i nawet cieszę się z tego że to tak szybko wyszło :) wszystko we mnie wygasło w przeciągu dwóch dni nieźle co ? ;) . Na dzień dzisiejszy jestem wolna i kto wie co sie wydarzy ! :D. Na chwilę obecną korzystam z życia i bawie sie ile sie da! ta zabawa zaczęła iść troche w złym kierunku gdyż nie odmawiam % i innych używek nawet w tym momencie w pracy jestem z lekka zrobiona no cóż.. sama za siebie kciuki trzymam by nie poszło to za daleko. Jedno wiem musi być dobrze! .. W lipcu ( 25-31) jadę nad morze do Gdynii ;D jadę z Kalą, Katarzyna i Elizą :D typowy babski wypad ;D czuje że bedzie ostro ! musi być :D zapewne zdam relacje tu po przyjedzie gdyż nie zawitam tu pewnie znów zbyt szybko.  Ogólnie moje życie stało się bardziej stabilne niby mniej nerw choć i tak przez Angele swoje przeżyłam tak jak i wczesniej przez pusie i teraz nerwy mi w nocy wychodzą kiedy to budzę sie mokra jak by mnie ktoś z wiadra polał .. niestety wszystko trzeba odchorować ! mimo wszytko jestem teraz szczęśliwa ! choć brakuje kochanej osoby przy boku mimo wszystko jest pozytywnie i mam nadzieje że bedzie juz tylko lepiej w mym życiu !

Kończy się już rok i czas na małe podsumowanie ;D a więc :
Jak już pisałam wcześniej rozstałam się z Martyną ! :) TAK ! rozstanie w końcu doszło do skutku i nie spodziewałam się że tak to wszystko lekko przyjmę ! hmm płakałam po niej hm max tydzien czasu ;D niezły wynik jak po trzech latach związku prawda? Dosłownie spłynęło to po mnie jak po kaczce! a dlaczego? a dlatego że mam najwspanialszych przyjaciół na świecie którzy dali mi mnóstwo siły i pokazali że dotychczas marnowałam swoje życie na martyne :D. Nie jestem z nią zaledwie hmm dwa miesiące tak mało a jednak przez te dwa miesiące w końcu poczułam że żyje! Dwa wyjazdy do wrocka , wyjazd w góry , mnóstwo imprez tupu magnes , prot , kwadrat i wiele wiele innych wypadów na miasto lub do kogoś ! poznałam wiele osób brzydko mówiąc zaliczyłam kilka lasek i poznałam jedną wyjątkową :D tzn znałam ją już wcześniej lecz nie lubiłyśmy się gdyż jest to przyjaciółka martyny byłej xD – Andżelika :) zawróciła mi w głowie :) poznałam stacha i reszte ekipy lasek które nie lubiły mnie gdyż odbiłam stachowi martyne itd ;) na szczeście laski okazały się na prawe zajebiste ! wiec to co mówiła o nich martyna kompletnie nic nie znaczy bo to same kłamstwa ;). Andzia wyjechała do siebie tak wiec brakuje mi tego mojego łobuza!. Ale dość o tym ! generalnie jestem teraz strasznie szczęśliwa ! mieszkam chwilowo u mateusza lecz z kalą nadal szukamy mieszkania :) coś się znajdzie na pewno tylko trzeba być cierpliwym ! :D. Moje życie wygląda teraz caaaałkiem inaczej ! :) praktycznie bez stresu z wiecznym uśmiechem na twarzy ! :D . Miałam podsumować cały rok.. hehe generalnie ten rok nie był złym rokiem .. nie działo sie nic specjalnego i żyło sie z dnia na dzień do listopada :D ostatnie dwa miesiące roku były najszczęśliwszymi miesiącami od ponad trzech lat ! BYLE DO PRZODU ! KIedy jest sie pozytywnie nastawionym do życia szczęście przychodzi samo :)

Siemka ;) zawsze kiedy tu wchodzę czytam najpierw ostatni wpis jaki dałam hehe i pisałam w nim ze pewnie napisze dopiero po urodzinach a jednak jestem tu wcześniej ;p. A dlaczego? a dlatego że blog na poczcie upomina sie o wpis a ja akurat mam ochotę napisać. Jeszcze nie ma listopada ale czuje ze bedzie on miesiącem przełomowym w moim życiu ;) a dlaczego? a dlatego ze trzy lata temu wyprowadzałam sie z górnośląskiej od ojca z martyną a teraz po trzech latach znów sie bede wyprowadzać ale tym razem bez martyny. Zjebało sie.. kiedyś trzeba to skonczyć i błagam niech ktoś da mi siły bym to wszystko przetrwała .. by to wszystko się udało bym w końcu uwolniła sie od martyny.. ten związek ( o ile związkiem nazwać mogę) był juz od dawna popieprzony i całkowicie bez sensu! czas na zmiany ! Kala zaoferowała się ze ze mną zamieszka i mam nadzieje ze tak sie stanie ! boje sie ale wszystko bedzie dobrze ! wierze w to z całego serca.. zobaczymy ..

Wakacje wakacje i po wakacjach ;)… Urlop sie skończył tak strasznie szybko :( ale muszę napisać że był to jeden z lepszych urlopów :).
Moje wolne dni zaczęłam imprezą u sandersona ! jak zwykle było dobrze i mam nadzieje że pojawię się tam też za rok :D następnie pojechaliśmy do skoja ! Mega melanż w każdy dzień :) bawiłam się świetnie pierwszy dzień na sailent party (impreza na której każdy miał słuchawki) a następnego dnia w źródełku i na plaży :D było mega! zapewne energii dostarczył mi kryształ czeski ostatnio bardzo przeze mnie lubiany bez niego pewnie prędko chodziła bym spać z braku mocy.. ;) bywa.. Następny tydzien urlopu spędziłam bardziej grzecznie tzn troszke w aqua troszkę w domu itd ;). Teraz już chyba trzeci tydzien siedzę w pracy i wróciła szara smutna rzeczywistość . W między czasie przyjechała też Dominika do PL była 10 dni i te 10 dni zleciały tak prędko że nie obejrzałam się a musiała już jechać :( smutno .. Oczywiście co było to było i nigdy nie zapomnę co wydarzyło się znów między nami.. ale nie wiem czy to miejsce by o tym pisać więc może lepiej zachowam to w swojej głowie ;) . Lato powoli się kończy za chwile mamy wrzesień a ja od września postanowiłam się lekko ogarnąć i znów siłownia wchodzi w me życie :) cieszę sie i nawet nie mogę się doczekać ! A w listopadzie dokładnie 16 listopada czeka mnie wizyta w studiu tatoo tetris ostrów wlkp i już nie mogę sie doczekać ! najlepsze jest tylko że nie mam jeszcze pomysłu na wzór :o tzn miałam ale jakaś laska z kalisza mi podrąbała :( eh . Teraz pewnie listopadzie napiszę jak już bede po tatuażu i po urodzinach które tym razem mam zamiar wyprawić gdyż to już 25 mych lat :) . Pozdrosy

Lato :)

Brak komentarzy

No i przyszło lato :) moja ulubiona pora roku ! w końcu jest ciepło :) drzewa zielone, słońce świeci wiec humor też lepszy :). Wczoraj wróciłam z wrocławia ;) pojechałam tam z Martyną, MAteuszem, kalą, Rudym (batmanem), Kalą , kaśką młynek ponieważ przyjechała ciężarna Elizka z Daymonem (nie wiem czy to sie tak pisze xD ). Spaliśmy u Natalii Kramarczyk tak więc od razu pojechalismy do niej :). Zapalilismy , piwko wypiliśmy i ruszyliśmy w miasto na impreze no i spotkać się też z Elizką ;) Poszliśmy do domówki na poczatku drętwo ale później sie upiłam i było zajebiście :) dodatkowo z Batmanem poszlismy jeszcze na piwko do coffe i tam właśnie powstała nowa ksywa Adka czyli Batman xD mój skrzydłowy haha ! jestem mu winna przysługę i kto wie może na jakiejś imprezie to ja mu podrzucę jakąś laske haha xD . Melanż się skonczył chyba koło 5 rano xD później nocka u kraty no i czas wracać do naszego smutnego Kalisza :( szkoda! bo wrocław jest piękny i bardzo bym chciała tam kiedyś zamieszkać :). Dość o wrocku ! ostatnio też byłam w środzie wlkp ! pojechałam na turniej tańca hip hop mojej małej siostrzyczki :) Niestety tylko 7 miejsce ale jestem z niej taka dumna! ja tez zawsze chciałam tańczyć hip hopy ale niestety nie było mi dane a szkoda ;) Fajnie że teraz olga to robi i mam nadzieje że bedzie sie rozwijać i tanczyć tak długo jak tylko sie da :) niech ma dziecko jakąś pasje ! .
Niedługo wakacje :) w lipcu wybieramy sie z młynarską do skoja ! mam nadzieje że bedzie zajebiście.

11535891_1112711022079610_9029954900189816703_n

bla bla

Brak komentarzy

W tym roku jeszcze żadnego wpisu nie było :o :o :o jak to sie stało? normalka .. człowiek który ponad 10 lat prowadzi tego bloga ma prawo zapomnieć o jego istnieniu ;). Ostatnio gadałam z Mateuszem że mam takowego bloga i że kiedyś mam nadzieje wydam swoją książkę :D z tym że uświadomiłam sobie że troche w nim zmarnowałam czasu ;/ a mianowicie dlatego że wiecznie opisywane były tu moje problemy ;/ tu wera tam akcja z rodzicami , martyna i tak koło sie toczy ;/ a nie pisałam o najważniejszym i o najcenniejszym ! czyli o przyjaźni !!!
Mam wspaniałych przyjaciół i znajomych ! mojego Matusia , Kale , Elizke i Świera , Adka, Kaśke Rudowicz i paru jeszcze innych ! przeżyłam właśnie z nimi najwspanialsze chwile w życiu tak wiec powinnam też o nich tu pisać a nie tylko o tym co złe sie dzieje :). Ostatnio w mym życiu jest stabilniej tak wiec mam nadzieje że bardziej pomyśle o wpisach związanymi z moimi kochanymi przyjaciółmi a nie tylko o bzdurach :). Miło będzie za 20 lat przeczytać jak to ktoś sie upił a ktoś zasnął w GASTRO hehe .
Ponieważ to pierwszy wpis tu w tym roku 2015 postanowiłam napisać o SYLWESTRZE :) a więc..
Sylwestra 2014/2015 spędziłam w stawiszynie na sali OSP :D było ponad 20 osób ale połowe tylko znałam xD trzeba było dobrać różnych ludzi by po prostu było taniej i jakoś trzeba było zapełnić sale ludźmi :) mimo innych ludzi na sali bawiłam sie świetnie xD nie wiem czy to dzięki procentom czy dzięki białemu pyłkowi który postanowiłam sobie zapodać.
Szkoda tylko że Matuś przespał połowe imprezy a to przecież nie w jego stylu :( bolała go chyba głowa hehe. Wytańcowałam sie za wszystkie czasy. Najbardziej pamiętam tańce z Rikardem xD masakra ! myślałam że giry połamię xD. SYlwester jednak szybko minął czas tak zapieprzał ;/ ludzie sie zmyli nawet nie wiem kiedy i zostalismy w swojej ekipie :). Zostałam Ja, MArtyna, Matuś, kala, kaśka Młynek, Adek i Marian trzeba było posprzątać ten cały syf hehe było ciężko przyznam wiec większość zostawili na drugi dzień bo juz każdy opadł z sił :). Sylwester trwał do wieczora dnia następnego xD czyli tak jak zawsze kiedy sylwester jest na sali xD mam mega pamiątkę po nim w postaci filmików jak to poszukiwałam swoją kurtkę a wszyscy spali gdzie kolwiek się dało :). Jednym słowem było MEGA ! a to dlatego że kolejnego sylwestra spędzałam z najlepszymi ludźmi na świecie :) :*:*

Brak komentarzy

siem.. tak myślałam że miną ze 3 miesiące zanim znów tu zawitam hehe ;) u mnie hm co u mnie? a więc troche sie pozmianiało ;) a mianowicie to ze zaczęłam chodzić znów na siłke :) jest spoko chodzę juz od miesiąca i mam zamiar chodzić dłużej ale to się okażę ;). Byłam na wakacjach w tym roku w mielnie i w przesiece ;) było nawet spoko hehe nad morzem oczywiście o niebo lepiej ;). Teraz znów zaczyna się jesień i bedzie zimnoo :( aż strach pomyśleć :(.. chce już lato!!… Czytałam kilka wpisów z bloga a dokładniej z tego okresu kiedy bylam z werą .. hmm na wspomnienia mi się zebrało.. cóż bywa ;) czytałam też notki z okresu kiedy było tak mega źle.. sprawy rodzinne mnie dobiły na maxa , kłótnie z werą później z blublą.. eh masakra ! za to teraz wiem że warto było przez to wszystko przejść warto było się nie poddać :) teraz jest czasem chujowo ale jest stabilnie ;) odeszły mi problemy związane z domem, długami starego wiecznymi w domu kłótniami :) ciesze się ze w końcu mogłam odetchnąć ! co będzie dalej czas pokaże :) na chwilę obecną nie narzekam :) jest dobrze jak jest a nie jak było kiedyś ;)

pozdrawiam

Zapominam cały czas o blogu – standard.. na maila przyszła mi wiadomość że dawno tu nie zaglądałam ;) hehe bywa.
U mnie hmm wszystko narazie w normie ;) czyli nadal mieszkam tam gdzie mieszkam i jestem z blublą ;) nie mogę narzekać moje życie troche się unormowało ;). Moja siostra bierze w lipcu ślub ;) no ciekawe ciekawe jak to bedzie hehe. Tymczasem ja jestem sobie na diecie ;p a dokładnie od 19 maja ;p chciała bym zgubić z 4 kg bo brzucha dostałam dużego ;) mam nadzieje że mi sie to uda a dokładnie marzy mi sie płaski brzuchol ale nie wiem czy jest to na moje możliwości hehe sie okażę ;) pewnie napiszę tu znów za jakies 2-3 miesiące wiec pewnie wtedy dam znać jak tam postępy xD Pozdro

Masakra. Tak mało tu bywam że zapomniałam hasła i loginu xD co chwile cos sie tu zmienia i później dostać sie nie można ;) hehe. A więc co u mnie hmm ;) u mnie w miare :) nowy rok ledwo co przyszedł a już mamy prawie kwiecień :D ten czas zapieprza strasznie :) widze to nawet po tym że 31 marca minie 10 lat jak mam tego bloga !!! masakra to prawie pół mojego życia ! aż wierzyć sie nie chce że tak długo tu jestem :) i mam nadzieje że bede pisać przez kolejne 10 lat :) hehe. Kiedyś bedzie z tego książka :) a tym czasem życie toczy się dalej :) więc do następnego :p


  • RSS