no i wczoraj stukneło mi 20 lat eh masakra jaka ja już stara jestem i nadal głupia ;) nadal jestem z tym chłopakiem z ktorym byłam i nadal też kocham weronike … ciężko mi jest strasznie ale wiem że już nie bedziemy nigdy razem ;( ogarniam pomału ten mój syf i staram sie ułożyć w końcu to moje życie bo przecież juz 20 lat za mną czas wkońcu zmądrzeć troche hehe. Wera jakiś czas temu dowiedziała sie że ja cos z Bartkiem eh masakra straszny był o to dym ;( nie chciała mnie wiecej widzieć i tak dalej ale jakoś sie pogodziłysmy eh chciała żebym zerwała z nim kontakt ale to juz chyba nie możliwe też wiec urywam prawde niewiem czy na dobre mi to wyjdzie no ale sie okaże stopniowo musze ją do tego przygotować że kogoś mam ale że i tak kocham ją i zawsze bedzie najważniejsza dla mnie! cieszy mnie widok że jest o mnie zazdrosna ale przecież już nie jestesmy razem wiec nie powinna być o nic zła eh tak już bywa kocham ją mimo wszystko mimo wielu złego co mi wyrządziła kurwa i to sie nazywa prawdziwa miłość! gotowa byłam zrobić wszystko dla niej szkoda że to tak sie skonczyło ale trzeba iść dalej do przodu a nie stać w miejscu …