eh no i dzis mam zdeczka kaca po wczorajszych urodzinach mateusza było zajebiscie :) jak zawsze na młynarskiej hehe przed urodzinami byłam w domu i znów problemy ehh .. jak zwykle tak jak przez całe moje życie .. stary ma długi i go ścigają ja nie wiem ile to sie jeszcze bedzie ciągło masakra stara pojechala do poznania znów z tym starym dziadem eh a ja jak zwykle zostalam w domu ze starym ;( chciala bym sie teraz przytulic do weroniki i chciala bym by była blisko ale jej nie ma.. i dzis nie bedzie bo jedzie se do wenus ;/ wiec znów bede sie denerwować nie potrzebnie ;( chciala bym jechala z nią ale ja nie mam ochoty jechać na jakąs impreze ;/ bo mam kurwa doła i w dodatku kaca ;/ chyba dzis zajaram sobie zielone na poprawke humorku ;( nic mnie juz nie cieszy moze to pomoże .. w miare Eliza mi teraz jese poprawia humor fajnie ze chociaż ona ale wolała bym zeby to robila moja dziewczyna ;( bo to jest dla mnie najważniejsze ;( ehh szkoda gadać moze prześpie sie teraz troszke bo źle sie czuje ;( wymiotować mi sie chce zdeczka ;/ koncze ..