siemano, już prawie dwa tygodnie minęły od kąd skończył sie mój urlop ;) oczywiście byo mega ! najpierw wypad na Electrocity impreza była super tylko byłam troszke śpiąca bo się nie wyspałam przez bartka chrapanie ale i tak byłooo mega mega! za rok też się tam wybieram tyle że za rok bardziej na hardkorze bo jakies dropsy by sie przydaly ponieważ nie ogarniałam tamtejszych nacpanych ludzi :D;p hehe. Później po powrocie z electro para dni odpoczynku i wypad do skorzęcina :) było przekonkretnie codziennie chlanie i jaranie grassu to było coś :) codziennie bułki z pasztetem i pomidorem i te zajebiste naleśniki wytrawne mmm :) poznaliśmy też dwóch ziomków z grodziska wlkp spoko ziomki nawet wbili do nas do kalisza jakiś czas temu i był dwu dniowy melanż :D hehe.

Kurde kocham zioło dziś stwierdziłam że jak bym miała wuchte siana albo nie wiem wygrała w totka to chyba paliła bym codziennie mam po tym taką przezajebistą faze wiem że to nie zdrowe itd ale no to jest takie zajebiste czuje sie tak na laycie zasypiam w sekunde kocham taki stan :) wczoraj tez paliłam wypiłam jeszcze 3 piwa i Johnnie Walker’a ;) poszłam do domu po 12 i tak sie mi mega zajebiście spało :D hehe pewnie dziś też zapale :) pozdro ;p