Kończy się już rok i czas na małe podsumowanie ;D a więc :
Jak już pisałam wcześniej rozstałam się z Martyną ! :) TAK ! rozstanie w końcu doszło do skutku i nie spodziewałam się że tak to wszystko lekko przyjmę ! hmm płakałam po niej hm max tydzien czasu ;D niezły wynik jak po trzech latach związku prawda? Dosłownie spłynęło to po mnie jak po kaczce! a dlaczego? a dlatego że mam najwspanialszych przyjaciół na świecie którzy dali mi mnóstwo siły i pokazali że dotychczas marnowałam swoje życie na martyne :D. Nie jestem z nią zaledwie hmm dwa miesiące tak mało a jednak przez te dwa miesiące w końcu poczułam że żyje! Dwa wyjazdy do wrocka , wyjazd w góry , mnóstwo imprez tupu magnes , prot , kwadrat i wiele wiele innych wypadów na miasto lub do kogoś ! poznałam wiele osób brzydko mówiąc zaliczyłam kilka lasek i poznałam jedną wyjątkową :D tzn znałam ją już wcześniej lecz nie lubiłyśmy się gdyż jest to przyjaciółka martyny byłej xD – Andżelika :) zawróciła mi w głowie :) poznałam stacha i reszte ekipy lasek które nie lubiły mnie gdyż odbiłam stachowi martyne itd ;) na szczeście laski okazały się na prawe zajebiste ! wiec to co mówiła o nich martyna kompletnie nic nie znaczy bo to same kłamstwa ;). Andzia wyjechała do siebie tak wiec brakuje mi tego mojego łobuza!. Ale dość o tym ! generalnie jestem teraz strasznie szczęśliwa ! mieszkam chwilowo u mateusza lecz z kalą nadal szukamy mieszkania :) coś się znajdzie na pewno tylko trzeba być cierpliwym ! :D. Moje życie wygląda teraz caaaałkiem inaczej ! :) praktycznie bez stresu z wiecznym uśmiechem na twarzy ! :D . Miałam podsumować cały rok.. hehe generalnie ten rok nie był złym rokiem .. nie działo sie nic specjalnego i żyło sie z dnia na dzień do listopada :D ostatnie dwa miesiące roku były najszczęśliwszymi miesiącami od ponad trzech lat ! BYLE DO PRZODU ! KIedy jest sie pozytywnie nastawionym do życia szczęście przychodzi samo :)