anitka6 blog

o mnie..

Witam.

Kolejny rok zleciał nawet nie wiem wiem dokładnie kiedy ;) czas zapierdala baaardzo szybko. W tym roku wiele sie działo ojj bardzo dużo. Przeprowadzki wyprowadzki i tak kilka razy aż w końcu mieszkam na wdk od maja i tak na razie zostało hehe ;p ten rok nie był zbyt dobry dużo złego się działo tak jak pisałam zmiana mieszkania kilka razy , straciłam kontakt ze starym , wiele kłótni wiele łez wiele siniaków wiele wiele nieporozumień i spin z blublą. Eh sama nie moge sie zdecydować jak w końcu pociągnąć dalej moje życie. Na razie stoje w miejscu a co dalej pokaże mi czas bo także przez ten rok nauczyłam sie że lepiej nic nie planować bo później i tak chuj z tego jest ;) Mam nadzieje że w przyszły rok bedzie o wiele wiele wiele lepszy może czas na jakieś zmiany? hmm sie zobaczy ;). Do napisania pewnie w przyszłym roku bo ostatnio mało tu bywam ;)

Gdyby nie wiadomość od blog pl na poczcie to pewnie nie pisała bym jeszcze w chuj czasu.. kurwa totalnie zapomniałam o blogu ;). Co u mnie? hmm sama nie wiem nic na razie sie nie zmieniło.. nadal mieszkam na wdk nadal z blubla i nadal nie wiem nic o wyjeździe.. ciężkie to wszystko i sama tego nie ogarniam.. do konca roku raczej zostaje w pl bo zbliża sie grudzień i zostaje ze względu na prace.. nic na razie nie wiem heh przeczytałam pare ostatnich notek i cały czas widze i zdałam sobie sprawe że jestem w kropce.. na razie żyje chwilą i staram sie znosić te wszystkie krzywdy ..

KURWA! i znów te jebane wątpliwości .. ;( już nie ogarniam ehh taka juz byłam pewna wyjazdu a teraz znów nic nie wiem.. z jednej strony chce jechać i mieć wszystko w dupie a z drugiej .. kocham tą Bluble małą i nie wiem juz sama ;/ nie chce nikogo ranić .. chujowo mi.. sama nie wiem co zrobie.. czuje że ja tam i tak kiedyś pojade ale może jednak nie we wrześniu .. kurwa nie wiem ;/ na razie miedzy nami jest ok i sama juz nie wiem jak to bedzie .. boje sie

Wyjeżdżam ! wyjeżdżam do anglii ! kurwa dość juz mam takiego życia ;/ wieczne awantury i brak szacunku! ;( nie chce tak żyć ;( to wszystko mnie przerasta ;( mam nadzieje że przetrwam do września ! ;(

Witam, samą siebie bo i tak nikt tu nie zagląda :D no i dobrze hehe. W moim życiu znowu się pozmieniało :) dwa miesiące minęły tylko od mojego ostatniego wpisu a tu takie zmiany ;p. A więc :) nie mieszkam juz na staszica haha teraz mieszkam na Widoku :). Wyszło spontanicznie ale w sumie jestem zadowolona z mieszkania :) opłaty są spoko, warunki jak najbardziej git :) mieszkam oczywiście z Martyną ;) i tak sobie mieszkamy od 1 maja :). Troche miałam komplikacji w przeprowadzce ponieważ mój ojciec zrobił grubą awanture i stwierdził ze nie chce mnie znać bo niby go z czynszem na jeden miesiąc oszukałam .. buhaha ja mieszkałam tam od marca.. on powiedział że od lutego i ze wisze mu 800 zł ;/ ehh i tak właśnie urwaliśmy kontakt .. i dobrze nawet ciesze sie bo miałam go juz serdecznie dosyć ;/. Następne zmiany to takie że nie chodzę już na młyna.. pokłóciłam sie z towarzystwem i odeszłam :) na to też mam wyjebane bo to nie byli prawdziwi przyjaciele .. prawdziwym przyjacielem dla mnie jest Marta (berta) to ona po tak długim czasie kiedy sie do niej nie odzywałam , kiedy ją zlałam nadal uważa mnie za przyjaciela :) jest wspaniałą osobą dlatego mam zamiar trzymać sie tej przyjaźni :). I tak sobie teraz żyje .. raz jest lepiej raz gorzej ;) co bedzie dalej czas pokażę :).To na tyle dziś ;p szczerze nie chce mi sie juz pisać za bardzo więc kończę ;) najważniejsze napisałam hehe :) Paa ;)

Mamy kwiecień :) wszystko fajnie tylko pogoda zjebana ;/ nadal zimno! ;( resztki śniegu jeszcze na chodnikach .. mam nadzieje tylko że więcej już nie napada .. ;). W moim życiu znów zmiany ;) hehe ciągłe zmiany hehe a więc.. nie mieszkam już na zamkowej .. padło nam ogrzewanie w lutym i trzeba było sie wyprowadzić. Teraz mieszkam u taty razem z Martyną ;) nie jest zbyt fajnie ;/ warunki nie za ciekawe i wiadomo jak to mieszkanie z rodzicem;/ do wszystkiego musi sie doczepić .. nic nie pasuje itd. Więc mimo wszystko czekamy aż nadaży sie okazja i znów bedziemy mieszkać same ;). Prawdo podobnie Martyny kuzynka wynajmnie nam mieszkanie na serbinowskiej ;) no ciekawe ciekawe ;) i znów bedą zmiany ;p. Prócz tego spoko wszystko ;p żyje sobie powoli ;) nie pije zbyt dużo i nie jaram zbyt dużo bo Martyna nie karze ;p wstrętna jest ;p ale i tak ją kocham ..;)

czekam na wiosne! kiedy w końcu bedzie ciepło! :(:( mam nadzieje że już niedługo :)

 

:)

Brak komentarzy

z nią :*

z moją miłością ;*

Jeju tyle ostatnio się wydarzyło że zapomniałam że mam bloga .. ostatnia notka była jeszcze przed moimi urodzinami a tu już luty! masakra.. moje życie strasznie się zmieniło i sama nie wiem czy na lepsze czy na gorsze hmm ciężko stwierdzić zacznę od początku.
W dniu mych urodzin czyli 21 listopada tata składając mi życzenia oświadczył że jak najszybciej musimy wyprowadzić się z domu ponieważ ktoś wylicytował nasze mieszkanie.. nie umiem nawet opisać co wtedy czułam nigdy w życiu nie doświadczyłam czegoś gorszego. Odechciało mi sie żyć to był koszmar ;/ ale musiałam działać .. trzeba było szybko szukać nowego mieszkania załatwiać sprawy przeprowadzki itd to był ciężki okres.. znalazłam mieszkanie na zamkowej to mieszkanie mojej szefowej córki faceta wiec dużo za wynajem nie chciał na szczęście.. tylko oczywiście nie mogło być tak kolorowo .. tata zaczął pić i było coraz gożej ;/ wszystko było na mojej głowie .. nawet w dniu przeprowadzki zamiast wszystko ogarniać wolał najebać sie jak swinia i mieć w dupie wszystko dlatego też strasznie sie wkurwiłam i wyprowadziłam się sama na początku nie chciałam ojca znać i miałam do niego wielki żal teraz już jest ok on mieszka sam i ja tez sama tyle że do mnie przeprowadziła się Martyna. I tak sobie leci ten czas było wiele już fajnych melanży strasznie dużo by opowiadać .. z Martyną jest raz lepiej raz gożej nieraz jest tragicznie i mam jej dość ale ją kocham mam pełno dylematów w głowie i pełno przemyśleń na to jak żyć by wreście było dobrze .. nie chce popełniać błędów i nie chce żałować czegoś .. wiec na razie jest jak jest a co bedzie to sie okażę .. może jak bede miała jeszcze chwile to coś napiszę teraz kończy mi się czas za chwilę kończę prace i ide do domu a później melo na młynarskiej :) wreście sie z nimi zobaczę bo ostatnio też zbytnio nie mam czasu dla przyjaciół co teraz boli mnie najbardziej.. :( ale mam nadzieje że wszystko sie poukłada :) pozdro

blokada..

Brak komentarzy

KURWA .. ostatnio nie pisałam wcale bo zablokowali mi bloga ;/ kurde myślałam ze juz mi go usuną ale na szczęście jest juz ok :D blog mam odblokowany tyle że bez hasła ;/ i to jest chujowe bo nie chciałam by ktos czytał co tu pisze.. ponieważ piszę tu dla siebie ;). Ogólnie u mnie jest na razie ok nadal jaram zielone cały czas troche pije czyli nic nowego ;) za tydzien są moje 22 urodziny hehe stara dupa ze mnie no ale co poradzić. Zmiany małe zaszły w sprawach sercowych ;) a więc od października jestem z kobietą ;) i jestem szczęśliwa mimo wielu naszych kłótni. Straszne z nas roztrzepańce wiec często sie kłócimy i to o BZDETY ;) no a co tam kto sie czubi ten sie lubi nie :D? wcześniej sie spotykałysmy sporo czasu jeszcze ona była z kimś innym wtedy ale rozstała sie z tamtą laską by być ze mną ;) na razie sie układa zajebiscie choć nie chce zapeszać ;).. plany były takie też ze miałam w styczniu jechać na stałe do anglii .. ponieważ anita sie zakochała to na razie nigdzie nie leci hehe :D zostaje tu a co bedzie to bedzie czas pokaże :). Pozdro

siemano, już prawie dwa tygodnie minęły od kąd skończył sie mój urlop ;) oczywiście byo mega ! najpierw wypad na Electrocity impreza była super tylko byłam troszke śpiąca bo się nie wyspałam przez bartka chrapanie ale i tak byłooo mega mega! za rok też się tam wybieram tyle że za rok bardziej na hardkorze bo jakies dropsy by sie przydaly ponieważ nie ogarniałam tamtejszych nacpanych ludzi :D;p hehe. Później po powrocie z electro para dni odpoczynku i wypad do skorzęcina :) było przekonkretnie codziennie chlanie i jaranie grassu to było coś :) codziennie bułki z pasztetem i pomidorem i te zajebiste naleśniki wytrawne mmm :) poznaliśmy też dwóch ziomków z grodziska wlkp spoko ziomki nawet wbili do nas do kalisza jakiś czas temu i był dwu dniowy melanż :D hehe.

Kurde kocham zioło dziś stwierdziłam że jak bym miała wuchte siana albo nie wiem wygrała w totka to chyba paliła bym codziennie mam po tym taką przezajebistą faze wiem że to nie zdrowe itd ale no to jest takie zajebiste czuje sie tak na laycie zasypiam w sekunde kocham taki stan :) wczoraj tez paliłam wypiłam jeszcze 3 piwa i Johnnie Walker’a ;) poszłam do domu po 12 i tak sie mi mega zajebiście spało :D hehe pewnie dziś też zapale :) pozdro ;p

  • RSS